Katowice: przełomowa operacja mózgu u 15-letniej Mai w GCZD zakończyła się sukcesem
W Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II w Katowicach lekarze wykonali skomplikowany zabieg, który miał zatrzymać ryzyko kolejnego udaru u 15-letniej Mai. To pierwszy taki by-pass zewnątrz-wewnątrzczaszkowy przeprowadzony w tej placówce.
Operacja była odpowiedzią na powikłania po ciężkim wypadku z grudniu 2025 roku i kolejne problemy naczyniowe, które zagrażały pracy mózgu nastolatki. Dziś Maja dochodzi do zdrowia, a specjaliści podkreślają, że zabieg zapewnił jej dodatkową drogę dopływu krwi do mózgu.
Od wypadku do zagrożenia dla mózgu
Historia Mai zaczęła się od poważnego urazu odniesionego w wypadku komunikacyjnym. Nastolatka doznała rozległych obrażeń głowy, w tym wieloodłamowego złamania podstawy i sklepienia czaszki oraz krwiaka wewnątrzczaszkowego, co wymagało pilnej interwencji operacyjnej.
Po kilku dniach sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy doszło do udaru niedokrwiennego mózgu. Bezpośrednią przyczyną było krytyczne zwężenie tętnicy szyjnej wewnętrznej, ograniczające dopływ krwi do części mózgu i zwiększające ryzyko trwałych następstw neurologicznych.
Najpierw stent, potem decyzja o bypassie
Na początku lekarze zdecydowali się na leczenie wewnątrznaczyniowe. W zwężonym naczyniu umieszczono stent, co miało poprawić przepływ krwi i ustabilizować stan pacjentki.
Badania kontrolne wykonane po kilku miesiącach wykazały jednak ponowne, poważne zwężenie w obrębie stentu. Mimo że organizm dziewczyny wytworzył krążenie oboczne, okazało się ono niewystarczające, by bezpiecznie ukrwic zagrożony obszar mózgu. Z tego powodu zespół medyczny zdecydował o bezpośredniej rewaskularyzacji.
„W ten sposób lekarze stworzyli dodatkową drogę przepływu krwi, omijającą krytycznie zwężony fragment układu naczyniowego.”
Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II w Katowicach
Precyzyjny zabieg pod mikroskopem
Wykonana operacja polegała na połączeniu tętnicy skroniowej powierzchownej z tętnicą środkową mózgu. Dzięki temu powstał nowy kanał doprowadzający krew do mózgu, który omijał zwężony odcinek naczyń.
Tego typu procedura wymaga wyjątkowej precyzji, bo naczynia krwionośne są bardzo małe i łączy się je pod mikroskopem przy użyciu nici o grubości zbliżonej do ludzkiego włosa. W przypadku dzieci i młodzieży takie zabiegi należą do rzadkości, właśnie ze względu na skalę trudności technicznych.
- był to pierwszy by-pass zewnątrz-wewnątrzczaszkowy wykonany w tej placówce,
- operacją kierował dr. Dariusza Szarka, neurochirurg z Wrocławia,
- w leczenie Mai zaangażowali się także prof. Marek Mandera, prof. Ilona Kopyta oraz dr Paweł Jarski.
Maja wraca do codzienności
Zabieg zakończył się powodzeniem, a utworzone połączenie naczyniowe ma teraz zapewniać mózgowi dodatkowy dopływ krwi i zmniejszać ryzyko kolejnego niedokrwienia. Podczas konferencji prasowej przekazano, że Maja czuje się dobrze i nie potrzebuje już rehabilitacji.
Nastolatka przygotowuje się do powrotu do zwykłego życia, w tym do rozpoczęcia nauki w liceum. Na spotkaniu z dziennikarzami obecny był również jej tata, Sławomir, a obok rodziny pojawili się lekarze odpowiedzialni za diagnostykę, leczenie i sam zabieg.
To ważny sygnał także dla lokalnej społeczności: pokazuje, że w katowickim szpitalu możliwe jest leczenie niezwykle trudnych przypadków neurologicznych u dzieci i młodzieży. Tego rodzaju operacje są nie tylko medycznym wyzwaniem, ale też dowodem znaczenia współpracy specjalistów z różnych ośrodków.
Informacje przekazało Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II w Katowicach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!