3,3 promila, trzy zakazy i ucieczka po kolizji. 42-latek odpowie przed sądem
Miał w organizmie 3,3 promila alkoholu, trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, a po spowodowaniu kolizji próbował uciec. Mowa o 42-letnim mieszkańcu naszego powiatu, który wpadł w ręce policji po tym, jak jego niebezpieczna jazda zakończyła się na pobliskim rowie. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, że mają do czynienia z recydywistą, który stwarza śmiertelne zagrożenie na drodze.
Niebezpieczny manewr i próba ucieczki
Do zdarzenia doszło w miniony weekend na jednej z lokalnych dróg. Kierowca osobowego volkswagena, jadąc z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo, a następnie wpadł do rowu. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, ale sprawca nie zamierzał czekać na przyjazd służb.
Gdy na miejscu pojawili się świadkowie, mężczyzna wysiadł z rozbitego auta i próbował oddalić się pieszo. Jego ucieczka nie trwała długo – po kilkuset metrach został zatrzymany przez patrol policji, który został wezwany przez jednego ze świadków. Jak się okazało, 42-latek był kompletnie pijany, a jego stan nie pozwalał nawet na logiczną rozmowę.
Trzy zakazy i kompletna ignorancja prawa
Podczas legitymowania policjanci szybko ustalili, że mężczyzna ma na koncie trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mimo to regularnie wsiadał za kierownicę, narażając innych uczestników ruchu drogowego na ogromne niebezpieczeństwo. Badanie alkomatem wykazało 3,3 promila alkoholu w organizmie – to ponad sześciokrotność dopuszczalnej normy.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i osadzili go w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, złamania sądowego zakazu oraz spowodowania kolizji. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a sąd może również orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Alkohol za kierownicą – plaga naszego regionu
To kolejny w ostatnich tygodniach przypadek skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcy w naszym powiecie. Statystyki policyjne nie pozostawiają złudzeń – mimo licznych kampanii społecznych i surowszych kar, wciąż zdarzają się osoby, które decydują się na jazdę po alkoholu. Tylko w tym roku policja zatrzymała już 47 nietrzeźwych kierowców w naszym regionie.
Eksperci podkreślają, że problem dotyczy nie tylko młodych, ale także osób w średnim wieku, które często bagatelizują skutki swoich działań. – „To skrajna nieodpowiedzialność. Taki kierowca to potencjalny morderca, który może odebrać życie niewinnym ludziom. Apelujemy o reagowanie i informowanie policji o każdym podejrzanym zachowaniu na drodze” – mówi asp. szt. Katarzyna Nowak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.
Co grozi za jazdę po alkoholu?
Przypomnijmy, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia, a w przypadku recydywy – nawet do 5 lat. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat oraz nałożyć wysoką grzywnę. Dodatkowo, jeśli sprawca spowoduje wypadek, w którym ktoś zginie lub odniesie ciężkie obrażenia, kara może być znacznie surowsza.
W przypadku 42-latka, który złamał już trzy sądowe zakazy, prokurator zapowiedział wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu. Decyzja sądu ma zapaść w ciągu najbliższych dni. Mężczyzna musi się też liczyć z konsekwencjami finansowymi – naprawa zniszczonego mienia oraz koszty postępowania sądowego mogą sięgnąć kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Apel do mieszkańców
Policja po raz kolejny apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i trzeźwość za kierownicą. – „Jeśli widzisz, że ktoś pijany wsiada do auta, nie wahaj się – zadzwoń na numer alarmowy 112. Twoja reakcja może uratować czyjeś życie” – dodaje asp. szt. Katarzyna Nowak.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Ożarowicach
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!