Kalina Jędrusik: 35 lat temu odeszła legenda polskiej sceny. Częstochowa pamięta
Była zmysłowa, odważna i niepokorna. Mówiono o niej „polski symbol seksu”, ale jej talent sięgał znacznie dalej. 7 sierpnia 1991 roku zmarła Kalina Jędrusik – aktorka teatralna i filmowa, piosenkarka i artystka kabaretowa, która na zawsze zapisała się w historii polskiej kultury. Dziś, 35 lat po jej śmierci, przypominamy życie i twórczość jednej z najbardziej fascynujących postaci polskiego show-biznesu.
Kalina Jędrusik urodziła się 5 lutego 1931 roku w Częstochowie, a dzieciństwo spędziła w Gnaszynie – dziś dzielnicy miasta. Jej ojciec, Henryk Jędrusik, był nauczycielem i senatorem RP w latach 1938–1939, matka – Zofia z domu Kuklińska. Artystka wychowywała się ze starszą siostrą cioteczną Zofią, przysposobioną przez rodziców, a po rozwodzie rodziców i ponownym małżeństwie ojca miała także przyrodniego brata Macieja.
Od częstochowskiego liceum do krakowskiej szkoły aktorskiej
Kalina Jędrusik uczęszczała do I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie. Jak wspominają świadkowie, została usunięta ze szkoły pod zarzutem niemoralności – co tylko podsycało jej legendę. Następnie uczyła się w liceum dla dorosłych, którego również nie ukończyła. Maturę zdała eksternistycznie w 1949 roku, a cztery lata później ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Aktorską w Krakowie.
Na scenie zadebiutowała jeszcze podczas pierwszego roku studiów, statystując w spektaklu „Lubow Jarowaja”. Później śpiewała w tym przedstawieniu i wystąpiła z zespołem na Festiwalu Sztuk Radzieckich i Polskich w Warszawie. To był początek drogi, która zaprowadziła ją na szczyty polskiej kultury.
Pierwsze role i przeprowadzka do Warszawy
1 lipca 1953 roku Kalina Jędrusik została aktorką Teatru Wybrzeże w Gdańsku. W grudniu zadebiutowała tam jako Katia, córka burmistrza, w dramacie „Barbarzyńcy” Maksyma Gorkiego. Mimo niewielkiej roli otrzymała przychylne recenzje. Grała także w słuchowiskach radiowych, Teatrze Satyry oraz teatrze „Bim-Bom” Zbigniewa Cybulskiego. To właśnie w Gdańsku poznała pisarza Stanisława Dygata, z którym stworzyła jedną z najbardziej barwnych par polskiego środowiska artystycznego. Małżeństwo nie miało dzieci.
W styczniu 1955 roku Jędrusik przeprowadziła się do Warszawy. Występowała w Teatrze Narodowym, Współczesnym, Komedia, Studenckim Teatrze Satyryków, Teatrze Rozmaitości i Teatrze Polskim. Grała również w Teatrze Telewizji. Uznanie przyniosły jej między innymi role Kleopatry w „Cezarze i Kleopatrze”, Ondyny w przedstawieniu pod tym samym tytułem oraz Polly w „Operze za trzy grosze” w reżyserii Konrada Swinarskiego.
„Bo we mnie jest seks” – legenda kabaretu i piosenki
Największą popularność przyniosły Kalinie Jędrusik występy w „Kabarecie Starszych Panów”. Do historii polskiej piosenki przeszły jej wykonania utworów „Bo we mnie jest seks”, „Do ciebie szłam”, „S.O.S.” oraz „Dla ciebie jestem sobą”. Śpiewała charakterystycznym, zmysłowym półszeptem, a jej sceniczny wizerunek uzupełniały obcisłe suknie i głębokie dekolty, które w obyczajowej rzeczywistości PRL-u wzbudzały zarówno zachwyt, jak i zgorszenie.
W 1962 roku zwyciężyła w plebiscycie „Expressu Wieczornego” na najpopularniejszą aktorkę telewizyjną. Rok później otrzymała Srebrną Maskę. W 1964 roku wystąpiła podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie zaśpiewała „Z kim tak ci będzie źle jak ze mną”. Jej występy do dziś uchodzą za wzór scenicznego wdzięku i odwagi.
Nie tylko seksbomba – filmowe kreacje
Jako aktorka filmowa zadebiutowała w „Ewa chce spać” z 1957 roku. Łącznie wystąpiła w 33 filmach, najczęściej w rolach drugoplanowych i epizodycznych. Grała przede wszystkim kobiety niezależne, wyraziste i uwodzicielskie. W „Lekarstwie na miłość” zagrała główną rolę architektki Joanny, która zostaje uwikłana w kryminalną intrygę. Wystąpiła także jako Helena Księżakowa w „Jowicie” oraz pani Wąsowska w ekranizacji „Lalki”.
Jedną z jej najważniejszych kreacji była Lucy Zuckerowa w „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy. Rola odważna, bezpruderyjna i pełna ekspresji przeszła do historii polskiego kina. Aktorka otrzymała nawet zaproszenie na galę rozdania Oscarów, ale nie poleciała do Stanów Zjednoczonych z powodu braku paszportu. Do ważnych ról Jędrusik należała również Józefina Polanowa w serialu „Hotel Polanów i jego goście”. Pojawiła się także w filmach „O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji”, „Hanussen”, „Ferdydurke” oraz w „Podwójnym życiu Weroniki” Krzysztofa Kieślowskiego, gdzie wcieliła się w nauczycielkę śpiewu.
Kochała zwierzęta, szczególnie koty
Kalina Jędrusik była znana z ogromnej miłości do zwierząt, zwłaszcza kotów. Jednocześnie przez wiele lat chorowała na astmę oskrzelową. W marcu 1991 roku jej stan zdrowia zaczął się pogarszać. W nocy z 6 na 7 sierpnia źle się poczuła i poprosiła przyjaciółkę o wezwanie pogotowia. Zmarła we śnie między godziną 2.00 a 2.30. Bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność układu krążenia.
13 sierpnia 1991 roku została pochowana w Alei Zasłużonych na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, w grobie, w którym wcześniej spoczął jej mąż Stanisław Dygat.
Dziedzictwo, które nie przemija
Dla Częstochowy Kalina Jędrusik pozostaje jedną z najważniejszych artystek związanych z miastem. Jej życie i twórczość to dowód na to, że można żyć i tworzyć według własnych zasad, nie zważając na konwenanse. Choć minęło już 35 lat od jej śmierci, jej piosenki wciąż brzmią w radiu, a filmy z jej udziałem oglądają kolejne pokolenia. To dziedzictwo, które warto pielęgnować i przypominać – zwłaszcza w mieście, z którego pochodziła.
Informacje przekazało Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!