Węgierska pielgrzymka na Jasnej Górze. Kard. Grzegorz Ryś o wspólnym domu
Specjalnie zamówiony pociąg znów przywiózł do Częstochowy setki pielgrzymów z Węgier. Na Jasnej Górze trwa Narodowa Pielgrzymka Węgrów, a jej centralnym wydarzeniem we wtorek była Eucharystia w Bazylice jasnogórskiej. Mszy św. przewodniczył kard. Grzegorz Ryś, który w rozmowach z dziennikarzami mocno akcentował wymiar wspólnoty przekraczającej granice państw.
Bez względu na narodowość, na Jasnej Górze wszyscy jesteśmy w domu.
Z kroniki policyjnej: Wizerunek kobiety podejrzewanej o kradzież w drogerii Hebe w Częstochowie →kard. Grzegorz Ryś
Pielgrzymowanie Węgrów do Częstochowy ma już swoją stałą, powtarzaną co roku logistykę. Jak podkreślano na miejscu, to dziesięcioletnia tradycja ich przyjazdów do sanktuarium – zorganizowanych, licznych i osadzonych w historii relacji polsko-węgierskich. Jednym z ważnych łączników są dzieje zakonu paulinów, którzy przybyli do Polski właśnie z Węgier.
Paulini i węgierskie korzenie – pielgrzymka z pamięcią o historii
Z węgierskimi pątnikami przyjechał prowincjał placówki paulińskiej na Węgrzech, ojciec Andras Vizi. Wskazywał na symboliczne znaczenie miejsc i dróg, które łączą oba kraje poprzez duchowość paulińską.
Posługuję w Maria Nostra, skąd na Jasną Górę przyszli paulini.
o. Andras Vizi, prowincjał placówki paulińskiej na Węgrzech
Od strony jasnogórskiego klasztoru nad przebiegiem pielgrzymki czuwa ojciec Marian Waligóra. Zwraca uwagę, że przez lata wypracowano konkretne rozwiązania organizacyjne, a jego rola – choć ważna – dziś nie jest już tak niezbędna jak na początku. Pomaga w praktycznych sprawach m.in. dzięki znajomości języka węgierskiego.
Ta pielgrzymka jest bliska mojemu sercu, ze względu na związki z Węgrami, które mam od lat i też z racji znajomości węgierskiego. Poprzez znajomość języka pomagam na miejscu w różnych sytuacjach, ale po dziesięciu latach już są tak wypracowane pewne ścieżki w pielgrzymowaniu na Jasną Górę, że moja posługa nie jest aż tak konieczna, bo pielgrzymi sobie świetnie radzą.
o. Marian Waligóra, opiekun pielgrzymów od strony jasnogórskiego klasztoru
„Więzy między narodami” i konkretni ludzie
Podczas wtorkowych uroczystości w Bazylice jasnogórskiej kard. Grzegorz Ryś przypominał o historycznych i duchowych punktach wspólnych. Wskazał m.in. na postacie św. Jadwiga i św. Wojciech jako ważne odniesienia w relacjach polsko-węgierskich. Metropolita krakowski zwracał uwagę, że więzi nie są abstrakcyjne – potrzebują konkretnych osób, historii i spotkań, które pozwalają je „personalizować”.
W narodowym pielgrzymowaniu uczestniczą także węgierscy biskupi. Jeden z nich, bp József Tamás, mówił o wyzwaniach stojących dziś przed wspólnotami wiary i potrzebie pielęgnowania religijności oraz powrotu do korzeni.
W tej chwili stoją przed nami ogromne wyzwania, ponieważ próbuje się stworzyć świat, w którym nie ma miejsca dla Boga i my musimy walczyć o to, żeby Pan Bóg był wśród nas.
bp József Tamás
Bp József Tamás zauważał również, że Węgrzy mają własne narodowe sanktuarium, jednak na Jasną Górę wracają chętnie. Wskazywał na szczególne znaczenie obecności Matki Bożej oraz fakt, że opiekę nad miejscem sprawują paulini – zakon, który w węgierskiej historii ma wyjątkowy status jako jedyny w tamtym kraju.
Co dalej w programie? Środa w Kaplicy Matki Bożej
Drugi dzień pielgrzymki zaplanowano na środę. O godz. 12 ma odbyć się uroczysta msza św. w Kaplicy Matki Bożej. Według zapowiedzi wezmą w niej udział:
- biskupi węgierscy,
- przedstawiciele rządu węgierskiego,
- Konsul Generalny Węgier z Krakowa.
W całym wydarzeniu uczestniczy ponad 500 wiernych. Narodowa Pielgrzymka Węgrów ponownie wypełnia jasnogórskie przestrzenie modlitwą, spotkaniami i pamięcią o wspólnej historii – tej sprzed wieków i tej pisanej dziś, w Częstochowie, 23.06.2026.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!