Czwartek, 2 lipca 2026
Imieniny: Urban, Maria, Bernardyn

Konserwator zabytków: lokalizacja stadionu Rakowa nie była z nami konsultowana

Spór o przyszłość terenu dawnej fabryki Elanex w Częstochowie nabiera tempa. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Katowicach jasno zaznaczył, że nie brał udziału w uzgadnianiu lokalizacji stadionu Rakowa, bo władze miasta nie przedstawiły tej propozycji do konsultacji.

Stanowisko urzędu w sprawie Elanexu

W piątek Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Katowicach odniósł się do planów władz Częstochowy dotyczących budowy stadionu Rakowa właśnie na obszarze dawnej fabryki Elanex. To teren wpisany do rejestru zabytków, a więc objęty szczególną ochroną konserwatorską.

Urząd podkreślił, że nie zajmował w tej sprawie żadnego formalnego stanowiska. Powód był prosty: lokalizacja nie została wcześniej z nim omówiona. W praktyce oznacza to, że na tym etapie nie było oficjalnego procesu uzgadniania miejsca inwestycji z instytucją odpowiedzialną za ochronę zabytków.

Dlaczego ta lokalizacja budzi emocje

Teren dawnej fabryki Elanex ma znaczenie nie tylko inwestycyjne, ale też historyczne. Skoro znajduje się w rejestrze zabytków, każda planowana tam zmiana zagospodarowania wymaga szczególnej uwagi i uwzględnienia przepisów chroniących dziedzictwo.

Właśnie dlatego wybór tego miejsca pod stadion Rakowa wywołał reakcję konserwatora. W takich przypadkach kluczowe są nie tylko plany urbanistyczne, ale też formalne procedury i kontakt z urzędem, który odpowiada za ochronę wartości zabytkowych.

Co wynika z odpowiedzi konserwatora

Najważniejszy wniosek z piątkowego komunikatu jest taki, że na obecnym etapie nie doszło do konsultacji lokalizacji stadionu z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Katowicach. To stawia dalsze kroki w sprawie w centrum uwagi, bo bez takiego uzgodnienia trudno mówić o zamkniętym procesie decyzyjnym.

Jeśli miasto chce realizować inwestycję właśnie na terenie Elanexu, temat będzie musiał zostać ponownie przeanalizowany z uwzględnieniem wymogów konserwatorskich. Dla mieszkańców oznacza to, że wokół stadionu Rakowa nadal będą toczyć się rozmowy nie tylko o sporcie, ale też o historii miejsca i zasadach jego ochrony.

Sprawa jest istotna dla lokalnej społeczności, bo dotyczy jednocześnie dużej inwestycji miejskiej i ochrony cennego obszaru wpisanego do rejestru zabytków. Tego typu decyzje wpływają na przestrzeń miasta na lata, dlatego każdy etap procedury ma znaczenie dla mieszkańców Częstochowy.

Na ten moment najważniejsze pozostaje stanowisko urzędu: bez konsultacji nie było formalnego zajęcia stanowiska. To oznacza, że dalsze losy lokalizacji stadionu będą zależeć od kolejnych rozmów i uzgodnień.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MJ

Marek Jurewicz

Od lat opisuje Częstochowę bez sensacji, stawiając na fakty, kontekst i głos mieszkańców miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!