Wypadki 01.11.2026

Policjanci z Kłomnic oddali hołd zmarłemu koledze

Minęło 13 lat od tragicznego wypadku podczas służby. Policjanci z Kłomnic uczcili pamięć Tomasza Trejty.

Komenda Miejska Policji w Częstochowie

Księdza Jerzego Popiełuszki 5, 42-200 Częstochowa

Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Kłomnicach, pod przewodnictwem komendanta kom. Pawła Hejduka, upamiętnili swojego zmarłego kolegę. Na grobie st. post. Tomasza Trejty zapalili znicz, a następnie uczcili jego pamięć minutą ciszy. Policjant zginął 13 lat temu w wypadku samochodowym, do którego doszło podczas służby.

Tomasz Trejta rozpoczął służbę w Policji 17 lipca 2012 roku jako kursant Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w Kłomnicach, należącego do Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie. Po ukończeniu szkolenia zawodowego podstawowego w Szkole Policji w Katowicach pełnił obowiązki policjanta samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie. Od 1 października 2013 roku służył w zespole Patrolowo-Interwencyjnym Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w Kłomnicach.

21 listopada 2013 roku pełnił służbę w zmotoryzowanym patrolu z drugim funkcjonariuszem. Około godziny 12.25 policjanci czekali na możliwość wjazdu na skrzyżowanie drogi krajowej nr 1 z drogą prowadzącą do Grabowej. W prawidłowo oznakowany radiowóz Fiat Palio Weekend uderzył Volkswagen Passat jadący lewym pasem w stronę Częstochowy z nadmierną prędkością.

Kierowca Volkswagena nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad samochodem i gwałtownie zahamował. Następnie zjechał na prawą stronę jezdni i uderzył w radiowóz. St. post. Tomasz Trejta, który prowadził policyjny samochód, zginął na miejscu. Drugi funkcjonariusz, siedzący na fotelu pasażera, doznał ciężkich obrażeń.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Częstochowa

Lokalny serwis informacyjny Częstochowy i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.