Wyszukiwarka: Ostrzeżenie przed fałszywymi wiadomościami od dostawców energii
Uważaj na fałszywe wiadomości od dostawców energii - to phishing z nadpłatą. Sprawdź nadawcę i nie klikaj podejrzanych linków.
Wciąż obserwujemy, że cyberprzestępcy nieustannie doskonalą swoje metody, wykorzystując zaufanie do instytucji i firm obsługujących miliony Polaków. Tym razem przyjęli tożsamość dostawcy energii elektrycznej i informują o rzekomej nadpłacie wynikającej z błędu w rozliczeniach. Kliknięcie linku w takiej wiadomości może doprowadzić do utraty danych logowania, a w konsekwencji także pieniędzy.
Wyobraź sobie scenariusz wiadomości e-mail informującej o korekcie rozliczeń po migracji systemu. W treści wskazano, że z powodu awarii technicznej wystawiono niezasadne noty obciążeniowe, które zostały anulowane, a nadpłata ma zostać zwrócona po potwierdzeniu danych w „Portalu Klienta”. Wiadomość zawierała przycisk zachęcający do zalogowania się w celu odebrania zwrotu. Nie jest to nic innego jak próba oszustwa.
To charakterystyczny schemat działania cyberprzestępców. Oszuści przygotowują wiadomości, które wyglądają wiarygodnie - posługują się urzędowym językiem, powołują się na przepisy prawa, wskazują konkretne daty oraz opisują sytuację, która może wydawać się prawdopodobna. Najważniejszym elementem jest jednak umieszczony w wiadomości link, który najczęściej prowadzi do podrobionej strony internetowej łudząco przypominającej oficjalny portal firmy lub instytucji. Wprowadzone tam dane logowania trafiają bezpośrednio do przestępców.
Podobne wiadomości mogą dotyczyć nie tylko zwrotów za energię, ale również nadpłat podatkowych, przesyłek kurierskich, rachunków za media, dopłat czy aktualizacji danych klienta. Ich wspólnym celem jest nakłonienie odbiorcy do kliknięcia odnośnika i podania poufnych informacji.
Aby chronić się przed takimi oszustwami, należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach bezpieczeństwa: Zanim klikniesz link obiecujący zwrot środków lub wymagający pilnego działania, upewnij się, że wiadomość rzeczywiście pochodzi od nadawcy, za którego się podaje.
Źródło: policja.gov.pl