Wtorek, 16 czerwca 2026
Imieniny: Alina, Benon, Aneta

Karawan z trumną prowadzony przez pijanego kierowcę. 2,5 promila w powiecie częstochowskim

Na drogach powiatu częstochowskiego rozegrała się scena, która mogła zakończyć się tragedią. Policjanci zatrzymali kierowcę karawanu, który wiózł trumnę z ciałem, a jednocześnie prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało 2,5 promila.

Czujny świadek zobaczył niebezpieczną jazdę

Interwencja była możliwa dzięki reakcji osoby postronnej. Świadek zwrócił uwagę na sposób poruszania się karawanu i uznał, że zachowanie kierowcy może stwarzać zagrożenie. Zamiast ignorować sytuację, powiadomił służby. Po zgłoszeniu na miejsce skierowano patrol.

"Zauważyłem, że kierowca jedzie w sposób, który wyglądał na niebezpieczny, dlatego zadzwoniłem po pomoc."

świadek zdarzenia

51-latek za kierownicą karawanu miał 2,5 promila

Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że za kierownicą siedzi 51-letni mężczyzna. Mundurowi sprawdzili jego stan trzeźwości - wynik był jednoznaczny: 2,5 promila alkoholu w organizmie. W tym czasie w pojeździe przewożona była trumna z ciałem, co dodatkowo podkreśla powagę sytuacji.

Policja przypomina, że nawet krótkie odcinki pokonywane po alkoholu mogą skończyć się wypadkiem - zwłaszcza gdy kierowca prowadzi większy pojazd i odpowiada nie tylko za siebie, ale też za bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.

  • zatrzymany kierowca to 51-letni mężczyzna,
  • prowadził karawan przewożący trumnę z ciałem,
  • badanie wykazało 2,5 promila alkoholu,
  • do zatrzymania doprowadziło zgłoszenie od świadka w powiecie częstochowskim.

Sprawa trafi teraz do dalszych czynności prowadzonych przez policjantów. Funkcjonariusze podkreślają, że szybka reakcja osób, które widzą na drodze zagrożenie, może realnie zapobiec dramatowi.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
TC

Tomasz Chmielewski

Pisze o drogach i komunikacji; sprawdza utrudnienia, konsultacje i rozwiązania, które naprawdę działają w terenie.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!