Niedziela, 28 czerwca 2026
Imieniny: Ireneusz, Leon, Florentyna

Atak nożem na parkingu w Rędzinach. 37-latek nie przyznał się do winy

Jedno uderzenie nożem w plecy wystarczyło, by spokojne przedpołudnie w Rędzinach zamieniło się w scenę jak z kryminału. Do brutalnego ataku doszło wczoraj, 20 października na parkingu przy ulicy Kościuszki.

Co wydarzyło się przy ulicy Kościuszki

Z ustaleń wynika, że 37-letni mężczyzna zaatakował na parkingu przed sklepem 44-latka. Napastnik miał zadać mu cios w plecy. Ranny mężczyzna doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.

Po ataku sprawca próbował oddalić się z miejsca zdarzenia, uciekając na rowerze elektrycznym. Okoliczności zajścia są wyjaśniane, a sprawa trafiła w zainteresowanie organów ścigania.

Prokuratura: podejrzany zaprzecza

Jak przekazano w sprawie, 37-letni napastnik nie przyznał się do winy. Śledczy analizują przebieg zdarzenia i zbierają materiał dowodowy dotyczący ataku oraz zachowania sprawcy po zajściu.

  • Do zdarzenia doszło wczoraj, 20 października przed południem.
  • Miejscem ataku był parking przy ulicy Kościuszki w Rędzinach, przed sklepem.
  • Ofiarą był 44-letni mężczyzna, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Nie przyznał się do winy.

Prokuratura

Śledztwo ma odpowiedzieć m.in. na pytanie o motyw działania oraz o to, jak dokładnie wyglądał przebieg zdarzeń na parkingu. Na tym etapie kluczowe pozostają ustalenia dotyczące samego ataku nożem i późniejszej próby ucieczki na rowerze elektrycznym.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MJ

Marek Jurewicz

Od lat opisuje Częstochowę bez sensacji, stawiając na fakty, kontekst i głos mieszkańców miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!