Środa, 24 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Danuta, Janina

Dziewięć osób wydalonych ze Śląska. Straż Graniczna: zakaz wjazdu do Schengen nawet na 10 lat

Trzy dni i trzy decyzje, które dla dziewięciu cudzoziemców oznaczały jedno: koniec pobytu w Polsce. Straż Graniczna przeprowadziła deportacje osób przebywających na Śląsku, które wcześniej weszły w konflikt z prawem i zostały skazane prawomocnymi wyrokami.

Z kraju wydalono osiem osób posiadających obywatelstwo Ukrainy oraz jednego obywatela Gruzji. Jak podkreślają funkcjonariusze, w każdym przypadku podstawą działań były wcześniejsze skazania za popełnione przestępstwa oraz decyzje administracyjne dotyczące zobowiązania do powrotu.

Decyzja Straży Granicznej: powrót obowiązkowy i zakaz wjazdu

Deportacja nie kończy się wyłącznie na nakazie opuszczenia Polski. Wydaleni cudzoziemcy otrzymali również zakaz ponownego wjazdu na terytorium państw strefy Schengen - w skrajnych przypadkach nawet na 10 lat. To oznacza, że konsekwencje prawne rozciągają się daleko poza granice naszego kraju.

Wszyscy wydaleni byli wcześniej karani prawomocnymi wyrokami sądowymi za popełnione przestępstwa, a poza zobowiązaniem do powrotu otrzymali też zakazy wjazdu do strefy Schengen.

Straż Graniczna

Sprawa dotyczy osób przebywających na Śląsku. Straż Graniczna nie informuje, jakie dokładnie przestępstwa znalazły się w wyrokach, podkreślając jednak, że kluczowe znaczenie miała prawomocność rozstrzygnięć sądowych. To właśnie ona stanowi formalną podstawę do uruchomienia procedur skutkujących wydaleniem.

Kogo objęły działania i jakie były skutki

W przypadku tej serii działań bilans jest jednoznaczny: dziewięć osób musiało opuścić Polskę, a ich możliwość powrotu została ograniczona na lata. Najważniejsze fakty w tej sprawie to:

  • wydalono 9 cudzoziemców przebywających na Śląsku,
  • wśród nich było 8 obywateli Ukrainy i 1 obywatel Gruzji,
  • wszyscy byli skazani prawomocnymi wyrokami sądowymi za popełnione przestępstwa,
  • poza nakazem opuszczenia Polski otrzymali zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen nawet na 10 lat.

Dla mieszkańców regionu podobne interwencje oznaczają przede wszystkim sygnał, że wobec osób łamiących prawo stosowane są realne konsekwencje - nie tylko karne, ale także administracyjne. W tym przypadku finał działań jest już przesądzony: dziewięć osób zostało deportowanych, a ich powrót do Schengen w najbliższym czasie może być niemożliwy.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MJ

Marek Jurewicz

Od lat opisuje Częstochowę bez sensacji, stawiając na fakty, kontekst i głos mieszkańców miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!