Nocna obława na agencje w regionie. 13 zatrzymanych w śledztwie Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu
W kilka godzin, jedną nocą, śląskie służby uderzyły jednocześnie w kilka miejsc powiązanych z działalnością agencji towarzyskich. Efekt akcji: 13 zatrzymanych – w tym właściciele lokali, menedżerowie, ochroniarze i kierowcy. Sprawa jest prowadzona w ramach śledztwa toczącego się w Sosnowcu i dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej podejrzewanej o czerpanie korzyści z prostytucji, a także o pranie pieniędzy.
Działania przeprowadzono w nocy z 20 na 21 czerwca pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. Jak informują służby, zatrzymania były finałem długiej pracy operacyjnej – policjanci i prokuratorzy pracowali nad sprawą blisko dwa lata, a samo śledztwo określane jest jako rozwojowe. Nie wyklucza się kolejnych zatrzymań.
Wejścia jednocześnie do trzech agencji i mieszkań
Operacja została zaplanowana jako skoordynowane uderzenie w kilka punktów jednocześnie. W akcji uczestniczyli policjanci Zespołu do Walki z Handlem Ludźmi z komendy wojewódzkiej w Katowicach, funkcjonariusze z kilku wydziałów KWP w Katowicach, a także Straż Graniczna – m.in. z placówki w Pyrzowicach. Do działań włączono również policyjnych kontrterrorystów z Katowic, Opola i Kielc.
W działaniach uczestniczyli również policyjni kontrterroryści z Katowic, Opola i Kielc. Funkcjonariusze jednocześnie weszli do trzech agencji towarzyskich działających na terenie Katowic i Czeladzi, a także do miejsc zamieszkania osób związanych ze sprawą.
mł. asp. Andżelina Rochowiak, zespół prasowy śląskiej policji
Zatrzymano dwie kobiety w wieku 42 i 43 lat oraz jedenastu mężczyzn w wieku od 29 do 67 lat. Według ustaleń śledczych każdy z nich miał pełnić w grupie określoną rolę – od prowadzenia lokali, przez zarządzanie personelem, po logistykę i „obsługę” transportową.
Co zabezpieczyli funkcjonariusze podczas przeszukań
W toku przeszukań mundurowi zabezpieczyli zarówno materiały mogące dokumentować sposób działania agencji, jak i gotówkę oraz przedmioty mogące świadczyć o innych przestępstwach. Wśród zabezpieczonych rzeczy znalazły się m.in. telefony komórkowe, dokumentacja i zapiski dotyczące działalności agencji oraz kasy fiskalne. Służby przejęły również pieniądze: blisko 152 tys. zł i 2,4 tys. euro.
Zabezpieczenia objęły także środki odurzające – w tym amfetaminę i kokainę – oraz przedmioty niebezpieczne, takie jak pałka teleskopowa, kij bejsbolowy, gaz pieprzowy i noże. Śledczy analizują, jakie znaczenie miały te znaleziska dla funkcjonowania grupy i czy mogły służyć do zastraszania, ochrony lokali lub innych działań przestępczych.
- 13 osób zatrzymanych (2 kobiety: 42 i 43 lata; 11 mężczyzn: 29–67 lat)
- wejścia do trzech agencji towarzyskich w Katowicach i Czeladzi oraz do miejsc zamieszkania podejrzewanych
- zabezpieczono m.in. telefony, dokumentację, kasy fiskalne, blisko 152 tys. zł i 2,4 tys. euro, a także amfetaminę i kokainę
Podejrzenia: prawie 10 lat działalności pod szyldem klubów nocnych
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ma wskazywać, że grupa działała niemal dekadę, a proceder odbywał się w klubach nocnych funkcjonujących pod przykrywką legalnej rozrywki. Według ustaleń śledczych członkowie grupy mieli organizować i ułatwiać prostytucję, zapewniając kobietom zaplecze lokalowe, „organizację pracy” oraz dostęp do klientów, a następnie czerpiąc z tego stałe korzyści finansowe. Z ustaleń wynika też, że część pieniędzy z przestępczej działalności miała być lokowana w legalne przedsięwzięcia.
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że grupa przez niemal dziesięć lat prowadziła działalność polegającą na organizowaniu i ułatwianiu prostytucji w klubach nocnych funkcjonujących pod przykrywką legalnej działalności rozrywkowej.
mł. asp. Andżelina Rochowiak, zespół prasowy śląskiej policji
Zarzuty dla 10 osób, areszt dla 5 podejrzanych
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian przekazał, że spośród 13 zatrzymanych osób zarzuty usłyszało 10: ośmiu mężczyzn i dwie kobiety. Zarzuty obejmują udział w zorganizowanej grupie przestępczej, czerpanie korzyści majątkowych z prostytucji innych osób oraz pranie brudnych pieniędzy. Jeden z zatrzymanych odpowie dodatkowo za posiadanie znacznych ilości narkotyków. Część podejrzanych złożyła wyjaśnienia, które – jak zaznaczają śledczy – są weryfikowane.
Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu pięciorga podejrzanych. Wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe, w tym m.in. dozory policji, zakazy opuszczania kraju, zakazy kontaktowania się z określonymi osobami oraz poręczenia majątkowe sięgające 50 tys. zł.
Jakie kary przewiduje prawo
Sprawa ma kilka wątków, a każdy z nich wiąże się z innym zagrożeniem karnym. Za czerpanie korzyści z prostytucji grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Udział w zorganizowanej grupie przestępczej jest zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast kierowanie taką grupą – od 2 do 15 lat za kratami. Pranie brudnych pieniędzy oraz posiadanie znacznych ilości narkotyków to czyny zagrożone karą od roku do 10 lat więzienia.
Śledztwo prowadzone w Sosnowcu ma charakter rozwojowy, a służby zapowiadają dalszą analizę zabezpieczonych materiałów i przepływów finansowych. To od tych ustaleń zależeć będzie, czy lista podejrzanych wkrótce się wydłuży.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!