Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz

Plac Biegańskiego zamieni się w letni parkiet. Start cyklu potańcówek z Michałem Foggiem

Wystarczy kilka taktów, by nogi same zaczęły szukać rytmu - a 26 czerwca centrum Częstochowy ma szansę zamienić się w wielki, otwarty parkiet. Tego dnia na Placu Biegańskiego zainaugurowany zostanie cykl letnich potańcówek przygotowanych dla mieszkańców. Na początek zabrzmią szlagiery, które od dekad nie wychodzą z pamięci słuchaczy: „Ta ostatnia niedziela”, „Tango milonga” i „Bo to się zwykle tak zaczyna”.

Letnie potańcówki w sercu Częstochowy

Za organizację cyklu odpowiada Ośrodek Promocji Kultury „Gaude Mater”. Pomysł jest prosty: przez kilka kolejnych czwartkowych wieczorów Plac Biegańskiego ma stać się miejscem spotkań - dla tych, którzy chcą tańczyć, posłuchać muzyki lub po prostu spędzić czas w mieście w innym rytmie niż na co dzień. Organizatorzy podkreślają, że to wydarzenie ma łączyć pokolenia: osoby pamiętające dawny repertuar oraz tych, którzy dopiero odkrywają przedwojenny czar polskiej piosenki.

Udział nie jest obwarowany formalnościami. Nie przewidziano zapisów ani wymogu przygotowania tanecznego, a obecność partnera nie jest konieczna. Wystarczy przyjść i dać się poprowadzić muzyce - tak, jak na dawnych dancingach, gdzie liczyła się atmosfera, a nie figury.

  • miejsce: Plac Biegańskiego w Częstochowie
  • termin inauguracji: 26 czerwca
  • organizator: Ośrodek Promocji Kultury „Gaude Mater”

Michał Fogg otwiera cykl - muzyczna podróż do epoki szlagierów

Inauguracyjny wieczór 26 czerwca poprowadzi Michał Fogg - prawnuk Mieczysława Fogga. To on ma przypomnieć repertuar, który dla wielu stał się symbolem elegancji polskiej piosenki: melodie z czasów kawiarni, sal dancingowych i orkiestr grających do późna. W programie mają znaleźć się m.in. „Ta ostatnia niedziela”, „Tango milonga” oraz „Bo to się zwykle tak zaczyna” - utwory, które do dziś budzą sentyment i nadal potrafią porwać do tańca.

Nie trzeba mieć doświadczenia, nie trzeba się zapisywać, nie trzeba też przychodzić w parze - wystarczy pojawić się na placu i dać się porwać melodii.

Ośrodek Promocji Kultury „Gaude Mater”

Nazwisko, które zapisało się w historii polskiej kultury

Mieczysław Fogg należy do najważniejszych postaci polskiej estrady. Jego kariera rozpoczęła się przed II wojną światową, a charakterystyczne interpretacje piosenek sprawiły, że jego głos towarzyszył kilku pokoleniom. W czasie okupacji artysta występował w warszawskich lokalach, m.in. w „Cafe Bodo” i „U Aktorek”. W powstaniu warszawskim funkcjonował pod pseudonimem „Ptaszek”. Z jego biografii znane są też fakty związane z pomocą innym: wspieranie przyjaciół z getta oraz ukrywanie Iwo Wesby’ego z kabaretu Qui pro Quo, który wraz z żoną i córką przedostał się na aryjską stronę.

Życie prywatne artysty również miało swoje mniej znane rozdziały. W latach 20. XX wieku Mieczysław Fogg ożenił się z Ireną Jakubowską; małżeństwo trwało 58 lat, a żona zrezygnowała z własnej kariery zawodowej, by skupić się na domu i rodzinie. Później w życiu piosenkarza pojawiła się młodsza o 23 lata Zofia Szynagiel, poznana w Szczecinie. Artysta nie zdecydował się wówczas na rozwód, przez lata prowadząc podwójne życie, o którym wiedziało wąskie grono najbliższych, w tym siostrzeniec Jan Matyjaszkiewicz. Po śmierci Ireny Jakubowskiej Fogg ożenił się z Zofią Szynagiel - ich małżeństwo trwało cztery lata, do śmierci artysty w 1990 roku.

Rodzina Foggów i opieka nad spuścizną

Historia rodziny jest wielowątkowa także z innych powodów. Mieczysław Fogg urodził się jako Fogiel, a nazwisko na Fogg zmienił po wojnie, w 1946 roku. Wśród bliskich nie brakowało osób o talentach artystycznych i technicznych: syn artysty Andrzej został inżynierem zajmującym się elektroakustyką, a brat stryjeczny Aleksander Fogiel - aktorem. W kolejnych pokoleniach pojawili się m.in. aktorzy Tomasz i Andrzej oraz choreograf Waldemar.

Współcześnie najbardziej rozpoznawalną osobą dbającą o pamięć o legendarnym piosenkarzu jest Michał Fogg - dziennikarz muzyczny, DJ, organizator wydarzeń i prezes Fundacji Retro im. Mieczysława Fogga. Od lat przypomina dorobek pradziadka, pokazując, że muzyka retro nie musi pozostać wyłącznie zapisem w archiwach i na płytach - najlepiej brzmi wtedy, gdy wraca do ludzi podczas koncertów i miejskich spotkań.

Muzyka sprzed lat żyje najpełniej wtedy, gdy znów rozbrzmiewa między ludźmi - na koncertach, potańcówkach i spotkaniach w przestrzeni miasta.

Michał Fogg, prezes Fundacji Retro im. Mieczysława Fogga

Rok Mieczysława Fogga i dodatkowy wymiar wydarzenia

Tegoroczna inauguracja letnich potańcówek ma też wymiar symboliczny. W 2026 roku przypada 125. rocznica urodzin Mieczysława Fogga, a Sejm RP ogłosił 2026 Rokiem Mieczysława Fogga. To sprawia, że czerwcowy wieczór na Placu Biegańskiego będzie nie tylko okazją do tańca, ale też do przypomnienia postaci, która na trwałe wpisała się w historię polskiej kultury.

Cykl letnich potańcówek ma potrwać przez kilka kolejnych czwartkowych wieczorów. Pierwsze spotkanie - 26 czerwca - przyniesie muzyczny powrót do czasów, gdy piosenka łączyła prostotę z elegancją, a wspólne tańczenie było naturalnym sposobem spędzania miejskiego wieczoru.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
K

Katarzyna Żmijewska

Relacjonuje kulturę, wydarzenia i sport amatorski; szuka miejsc, ludzi i inicjatyw, które ożywiają miasto.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!